Ja jestem zakochana, ostatni szał na allegro. Szkoda tylko, że to co sprzedają to nie to co pokazują na modelkach. Czasami się udaje, ale zazwyczaj są to okropnej jakości materiały, na dodatek źle skrojone...
Ostatnio coraz więcej mówi się o niejakim Japan style. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać podobne hasło, pojawią się między innymi słowo "tanie". Bo takie ubrania tanie są, ale na eBayu. Tam można je kupić za cenę odpowiadającą ich jakości - tanie bawełniane bluzki z kiepsko doszytymi falbankami czy odpadającymi guzikami kosztują tam nie więcej, niż kilka dolarów (zaś kilkanaście za sukienki i płaszcze!).
W Polsce, na Allegro, sprzedawcy windują ceny. Aukcje ozdobione zdjęciami ślicznych, drobnych Japonek, zachęcają wiele dziewczyn do wydania o wiele więcej, niż ich zagraniczne koleżanki. Bo liczy się to, że ładne i że urocze. A co, jeśli zamówiona przesyłka dojdzie do domu? Są rozczarowania, są i zachwyty.
- Sama kupiłam parę sztuk ubrań reklamowanych pod tym hasłem i byłam zawiedziona - twierdzi nasza Czytelniczka kryjąca się pod pseudonimem Clarity. - Słabiutkie wykonanie, rozpadające się szwy, jednym słowem ciuszek nie przetrwa kilku wyjść. Choć nie są drogie (ceny 90 zł za sukienkę) nie polecam.
zeberka.pl
Offline